Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada gorzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada gorzka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 marca 2018

Bardzo puszyste babeczki z czekoladą




Babeczek u nas dawno nie było. Więc najwyższy czas jakieś zrobić. Padło na takie z kawałkami czekolady. Babeczki wyszły mega puszyste i bardzo smaczne. Bardzo szybko można je przygotować a składniki pewnie każdy z was ma w domu. Babeczki zrobiłam w dużych kubeczkach papierowych więc gdy użyjecie zwykłych foremek babeczek będzie pewnie połowę więcej ;)

Składniki na 10 bardzo dużych babeczek:

  • 2,4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżka sody oczyszczonej
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 30g rozpuszczonego masła
  • 400g kefiru
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady

Masło rozpuszczamy i studzimy.
Wszystkie składniki mieszamy (oprócz czekolady). Masa będzie gęsta, ale to dobrze.
Następnie dodajemy drobno posiekaną czekoladę i jeszcze raz mieszamy.

Foremki na babeczki napełniamy do 3/4 wysokości masą. Pieczemy ok. 20-25 min. w rozgrzanym do 180st C piekarniku.





piątek, 2 marca 2018

Kulki z białego sera i masła orzechowego





Pyszna przekąska do zrobienia w klika minut :) Najwięcej czasu potrzeba by czekolada zastygła. Jeżeli potrzebujecie mega szybkiej przekąski czekoladę można pominąć ;)

Składniki na ok.10-12 sztuk:

  • 200g białego sera półtłustego (użyłam kostki z biedronki - ten serek jest bardzo gładki po rozmieszaniu)
  • 2 duże łyżki masła orzechowego
  • 5 łyżek syropu klonowego

Polewa:

  • 3/4 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka oleju kokosowego


Do miski wrzucamy wszystkie składniki na kulki i dokładnie je mieszamy. Jeżeli chcecie by masa była bardzo gładka wymieszajcie ją w malakserze.
Następnie formujemy kulki wielkości orzecha laskowego lub większe. Zależnie jak wolicie.

Składniki na polewę rozpuszczamy w mikrofalówce lub w gorącej kąpieli wodnej. Gdy czekolada się ostudzi delikatnie obtaczamy w niej kulki.

Gotowe pralinki wkładamy do lodówki aż czekolada zastygnie.



środa, 10 stycznia 2018

Czekoladowy tort Kinder



Już od kilku lat co roku piekę mężowi tort na imprezkę urodzinową. W tym roku chciałam żeby tort nie tylko był smaczny ale także cudownie się prezentował. Tort musiał być czekoladowy, postanowiłam więc na wierzch zrobić dekorację z kinder słodyczy :) Samo ciasto nie było zbyt słodkie za to krem nadawał całości odpowiednią słodycz. Tort nie był ciężki, przyjemnie się go jadło. A mąż powiedział że to najlepszy tort jaki zrobiłam ;)

Składniki na ciasto o średnicy 23cm:
  • 150g cukru
  • 4 duże jajka 
  • 75g mąki ziemniaczanej
  • 70g mąki pszennej
  • 3 łyżki gorzkiego kakao

Białka oddzielamy od żółtek.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy cukier cały czas miksując.
Następnie dodajemy po jednym żółtku.
Mąki mieszamy razem z proszkiem do pieczenia. Małymi porcjami dodajemy mąkę do masy.
Na końcu dodajemy kakao. 

Tak przygotowaną masę wylewamy do formy ( ja nie używam tłuszczu ani papieru do pieczenia używam super formy silikonowej ze szklanym dnem - polecam :)

Ciasto pieczemy 180st C ok. 30-40 min. Do suchego patyczka. Ostudzone ciasto równo i delikatnie przekrajamy na dwie części.

Składniki na krem:
  • 400ml śmietany kremówki 36%
  • 300g gorzkiej czekolady
  • 200g serka mascarpone

Krem należy przygotować najlepiej dzień wcześniej wieczorem. Albo chociaż z 5-6h przed podaniem. Ja zrobiłam to wieczorem.

Śmietankę podgrzewamy (nie dopuścić do wrzenia) i mieszamy z czekoladą. Tak by nie było grudek. Masę wkładamy do lodówki. Rano (lub po kliku h) miksujemy tak by powstał gęsty i zbity krem. Następnie stopniowo dodajemy serek mascarpone. 

Poncz kawowy:
  • 1 łyżeczka kawy 
  • 50-70ml wody

Kawę zalewamy wodą.

Wierzch tortu:
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 100ml śmietanki słodkiej
  • 2 kinder bueno (białe i mleczne)
  • 1 kinder niespodzianka
  • 1 paczka kinder czekoladek
  • 1 batonik kinder country
Czekoladę rozpuszczamy w gorącej kąpieli wodnej razem ze śmietanką.

Wykończenie tortu:

Dolny blat tortu nakrapiamy ponczem kawowym. Wykładamy na niego 3/4 kremu czekoladowego. Nakładamy na krem drugi blat ciasta od spodu także nasączony ponczem. Pozostałą ilością kremu dekorujemy równomiernie boki i wierzch ciasta. Ja włożyłam ciasto do lodówki na 30 min.

Po tym czasie na wierzch wylałam polewę czekoladową i całość udekorowałam słodkościami kinder. Tort przygotowałam z samego rana w dniu imprezy urodzinowej ;)





czwartek, 14 września 2017

Brownie z suszonymi śliwkami



Ostatnio u nas często pojawia się Brownie - po pierwsze pogoda nie rozpieszcza więc my się rozpieszczamy słodkościami, po drugie przy maluszku łatwo je zrobić bo nie wymaga wielkiego nakładu czasowego i nie jest skomplikowane. Ty razem zapraszam Was na bardziej jesienną wersję z dodatkiem śliwek suszonych :)

Składniki:

  • 200g masła
  • 200g gorzkiej czekolady
  • 3 jajka
  • 240g cukru drobnego do wypieków
  • 130g mąki pszennej
  • 200g suszonych śliwek



Czekoladę roztapiamy z masłem w gorącej kąpieli lub w garnuszku na małym ogniu.
Jajka ubijamy krótko z cukrem.
Do masy dodajemy roztopione masło z czekoladą (musi być ostudzone!).
Następnie dodajemy mąkę - całość dokładnie mieszamy.

Śliwki suszone kroimy na mniejsze kawałki. Ciasto wlewamy do tortownicy 25cm, nie smarowałam jej niczym bo użyłam silikonowej.

Na wierzch układamy śliwki i wkładamy do piekarnika 180st C na 30 minut.




czwartek, 6 lipca 2017

Brownie z truskawkami




Jedno z naszych ulubionych ciast :) Obłędnie czekoladowe, ciężkie, mokre i przepyszne brownie. To ciasto polubi każdy czekoladoholik, jest idealne do filiżanki kawy czy kakao lub po prostu do szklanki mleka. Mamy sezon ana truskawki które doskonale komponują się z gorzką czekoladą i stanowią smaczny dodatek do tego ciasta.

Składniki:

  • 200g gorzkiej czekolady
  • 200g masła
  • 3 jajka
  • 200g drobnego cukru do wypieków
  • 130g mąki pszennej


Dodatkowo:

  • 7-8 truskawek
  • 50g gorzkiej czekolady


Masło rozpuszczamy razem z czekoladą na malutkim ogniu, dodajemy kakao mieszamy i odstawiamy.

W misce ubić jajka z cukrem. Dodać do nich roztopioną czekoladę z masłem oraz mąkę. Wszystko dokładnie wymieszać.

Masę wlać do blaszki - ja użyłam silikonowej okrągłej foremki o średnicy 26 cm. Na wierzch układamy truskawki pokrojone w plasterki oraz pokrojoną na mniejsze kawałki czekolady.

Pieczemy w temperaturze 160st C przez ok. 30-35 min. Ciasto powinno być od spodu i po bokach bardziej wypieczone a w środku wilgotne.





sobota, 22 kwietnia 2017

FIT kulki z mąki kokosowej bez pieczenia



Staram się ostatnio ograniczać słodycze żeby treningi nie poszły na marne, czas wrócić do formy sprzed ciąży ;) Tak jak obiecałam będzie coraz więcej zdrowych słodkości. Inspiracje znalazłam na instagramie :)

Składniki:

  • 100 g mąki kokosowej
  • 200 ml wody
  • 2 łyżki oleju kokosowego w formie stałej
  • 4 łyżki syropu z agawy (możecie dodać więcej jeżeli chcecie bardziej słodkie pralinki)
  • ok. 6 kostek posiekanej gorzkiej czekolady

Wszystkie składniki oprócz czekolady mieszamy, powinna powstać mieszanka o konsystencji mokrego piasku. Na końcu dodajemy posiekaną czekoladę i delikatnie mieszamy.

Z powstałej masy lepimy dowolnej wielkości kulki.
Wkładamy do lodówki aż zrobią się twarde.

Mniaaaaaam! :)



sobota, 19 marca 2016

FIT serowe kulki w czekoladzie



Pomysł na zdrową i słodką przekąskę ;) Kulki na bazie białego twarogu, oblane gorzką czekoladą. Pachną cytryną i są dobrą alternatywą dla sklepowych batoników ;)

Składniki:

  • 200g białego twarogu półtłustego (najlepiej taki zbity)
  • skórka z 1/2 cytryny
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka miodu 
  • 2-3 łyżki ksylitolu (można też użyć zwykłego cukru pudru)
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady



Twaróg wrzucamy do miski, dodajemy skórkę z cytryny, sok i cukier. Całość ucieramy aż powstanie jednolita masa.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.

Deskę wykładamy papierem.

Z twarogu formujemy kulki wielkości orzecha laskowego.

Gdy czekolada nie będzie już ciepła, maczamy w niej kulki. Układamy na desce. Wkładamy do lodówki by czekolada zastygła.

Czekoladki należy przechowywać w lodówce.

Gdyby masa była zbyt luźna i nie dało się uformować kulek, dodajemy wiórek kokosowych lub mąki kokosowej.





środa, 27 stycznia 2016

Czekoladki reese's - zrób to sam w domu!

OOch miłość od pierwszego spróbowania - jedno z głównych "dań" jedzonych podczas zwiedzania Londynu. Coś dla uwielbiających masło orzechowe. A mowa o przepysznych amerykańskich czekoladkach reese's. Już teraz w twoim domu i to w kilka minut! :)



Można je znaleźć w różnej postaci (niestety w Polsce tylko w kilku sklepach) w formie mini i trochę większych czekoladek, w formie babeczki, czekolady, batonika czy drażetek.

Ja nie miałam akurat malutkich foremek więc użyłam tych do muffinek wypełniając je tylko na spodzie. W ten sposób wyszło mi 12 sporych czekoladek. Użyjcie mniejszych foremek a będzie ich około 20 sztuk :) W niedługim czasie powstaną te pyszne cudeńka ;)

Składniki:

  • 1/2 szklanki masła orzechowego (gładkiego)
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 200g mlecznej czekolady
  • 100g gorzkiej czekolady



Masło, cukier i sól dokładnie mieszamy za pomocą łyżki lub miksera. Tak by składniki dokładnie się połączyły.

Czekolady rozpuszczamy w gorącej kąpieli wodnej lub po porostu w mikrofalówce.

Do foremek nakładamy łyżkę czekolady smarując także brzegi (jak na obrazku poniżej) i wstawiamy do lodówki aż czekolada stężeje.


Następnie na środek wykładamy masło orzechowe ilość zależy od wielkości foremek ja do swoich nakładałam małą łyżeczkę. Jeśli macie mniejsze foremki nakładajcie 1/2 łyżeczki.

Masę wyrównujemy.
Zalewamy łyżką czekolady i znów wyrównujemy.

Wkładamy do lodówki by czekolada zastygła.

Czekoladki można długo przechowywać w chłodnym miejscu (u nas to niemożliwe ale może wam się uda ;)













środa, 25 listopada 2015

Kukurydziane ciasteczka z polewą czekoladową




Bardzo się cieszę że jeszcze przed świętami uda nam się odwiedzić rodziców z tej okazji kolejne ciasteczka. Jeszcze nie te świąteczne ;) Dobry sposób na wykorzystanie mąki kukurydzianej, którą kupiłam i nie wiedziałam co z nią zrobić. Włosi zajadają się takimi właśnie ciasteczkami kukurydzianymi widziałam je tam także w mniej kalorycznej wersji - bez czekolady.
Ciasteczka dzięki mące są chrupkie i bardzo kruche. Dodatek gorzkiej polewy czekoladowej doskonale je uzupełnia.

Składniki:

  • 100g zimnego masła
  • 1 szklanka mąki kukurydzianej
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 całe jajko i 1 żółtko
  • 1 łyżeczka sody lub proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
  • 2 łyżki soku z cytryny
Dodatkowo:
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • mleko


Przygotowanie banalnie proste.
Wszystkie składniki umieścić w misce i zagnieść na jednolite ciasto.
Następnie chłodzić je w lodówce przez godzinę.

Z zimnego ciasta formujemy rurki o grubości ok 1/2 cm, bo ciasto potem urośnie. I układamy z nich zygzaki.
Te wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem i pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 180st C przez około 10-15 min aż się zarumienią.

W gorącej kąpieli rozpuszczamy czekoladę i dodajemy po trochę mleka żeby powstał lejący sos ok.20 ml. Dodajcie stopniowo a jeżeli będzie zbyt płynna pogotujcie na małym ogniu cały czas mieszając i sos zgęstnieje.

Polewamy ciasteczka i gotowe.



środa, 23 września 2015

Ciasteczka kokosowe Bounty



Kokosowy raj :) Każdy kto lubi batoniki bounty na pewno polubi te ciasteczka. Mocno kokosowe z dodatkiem pokruszonej gorzkiej czekolady. Dobre do kawy czy mleka. Idealne dla dzieciaków i na wynos do pracy. Przygotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu i jest bajecznie proste. Z podanych proporcji wychodzi 20-30 ciasteczek w zależności od wielkości.

Składniki:

  • 100g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1 jajko
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 120g wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia


Masło ucieramy razem z cukrem aż do powstania puszystej masy (do tego użyłam miksera).
Dodajemy jajko i ucieramy dalej.
Do masy dodajemy mąkę, proszek do pieczenia oraz wiórki i ubijamy dalej do połączenia składników.

Czekoladę siekamy w drobne kawałeczki. Następnie dodajemy do masy i mieszamy. Ciasto było gęste i nie chciałam żeby czekolada się jeszcze bardziej rozdrobniła więc zrobiłam to łyżką.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Z ciasta lepimy kulki wielkości orzecha włoskiego układamy na blaszce i spłaszczamy.
Jeżeli ciasto będzie się bardzo lepiło włożyć na chwilę do lodówki.

Ciasteczka pieczemy w temp 180st C przez ok. 15 min. - do zarumienienia.




niedziela, 1 lutego 2015

American cookies! Ciastka z czekoladą i orzechami - pycha!


Coś co amerykanie uwielbiają.. Ciastka dla tych co zdecydowanie odrzucili wszelaką dietę - dość kaloryczne z uwagi na masło i czekoladę. Jednak są grzechu warte. Niebo w gębie - chyba najlepsze jakie do tej pory zrobiłam! Orzechy i czekolada mmmmniam!
Trochę zmniejszyłam ilość masła i cukru - wyrzuty sumienia z powodu kcal mniejsze ;)

Zmodyfikowana propozycja z książki Ani Starmach "Pyszne 25".

Składniki na około 20 ciastek:

  • 110g masła miękkiego
  • 250g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 5 łyżek cukru (brakło drobnego do wypieków więc użyłam zwykłego stąd drobinki na fot)
  • 1 czekolada biała
  • 6 kostek czekolady gorzkiej z pomarańczą
  • garść orzechów laskowych


Masło ubić z cukrem mikserem. Dodać jajko.

Do masy wsypujemy mąkę i zagniatamy ręką ( możecie oczywiście użyć miksera).
Orzechy laskowe drobno siekamy.
Czekoladę także u mnie każda kostka na 6 części.

Do masy dodajemy orzechy i czekoladę i całość mieszamy.

Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczamy i układamy na blaszce wyłożonej papierem.

Pieczemy w 180 st C ok 15 min - aż ciasteczka ładnie się zarumienią.

Gotowe! Teraz kawa i relaks! :) Słonecznej niedzieli ;)





niedziela, 11 stycznia 2015

Brownie z orzechami laskowymi


Na zabawie sylwestrowej zaserwowali nam Brownie a przeglądając nową zdobycz świąteczną - "pyszne 25" zobaczyłam przepis. Ciasto tradycyjne amerykańskie, nazwa pochodzi od ciemnobrązowego koloru brownie. Przygotowane jest na bazie czekolady i masła z niewielką ilością mąki. Jest wilgotne i dość ciężkie nie da się tego dużo zjeść na raz. Przynajmniej ja nie potrafię ;)

Składniki:
  • 250g gorzkiej czekolady ( użyłam 200g 60% kakao i 90% 50g)
  • 275g masła
  • 200g cukru
  • 150ml wody
  • 75g mąki
  • 3 jajka
  • garść orzechów włoskich
Wodę wlać go garnka, dodać cukier i zagotować. Gdy cukier się rozpuści wrzucamy połamaną czekoladę.

Cały czas mieszając dodajemy masło. Wszystko to na wolnym ogniu. Wymieszaną czekoladową masę zdjąć z gazu.

Jajka dokładnie wymieszać z mąką za pomocą trzepaczki tak żeby nie było grudek. Następnie wlewamy czekoladową masę. Mieszamy.

Moje brownie wlałam do formy na tartę o średnicy 22 cm możecie użyć także tortownicy lub innej blaszki.

Wierzch posypać posiekanymi orzechami laskowymi.

W oryginale ciasto w 180st pieczone jest przez 20 min. Ja piekłam 195st C na funkcji góra-dół ok 30 min.

Brownie podajemy na zimno. Dopiero wtedy uzyskuje prawidłową konsystencję.