Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 października 2017

Proste ciasto jabłkowe z cynamonem i kardamonem




Jabłkowo się zrobiło na blogu, ale cóż poradzę, że teraz i jabłka są najlepsze i pogoda najlepsza na takie wypieki ;) Jesienna aura za oknem więc, aż się prosi o zrobienie takiego aromatycznego ciacha z jabłkiem :) Ciasto jest ekspresowe w przygotowaniu, ma proste składniki. Nie jest z tych "lekkich i puszystych" raczej bardziej zbite i mocno jabłkowe. Cudownie pachnie cynamonem i kardamonem.

Składniki:
  • 150ml oleju rzepakowego
  • 2 duże jajka lub 3 mniejsze
  • 2 łyżki miodu
  • 150g cukru trzcinowego
  • 270g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki kardamonu
  • 3 jabłka obrane i pokrojone w kostkę 
  • 2 duże łyżki jogurtu greckiego lub śmietany (można pominąć) [edit]
Lukier:
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • ok. 1 łyżeczki mleka/wody
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

W jednej misce mieszamy mokre składniki: jajka, olej, miód. 
Gdy robiłam ciasto praz tysięczny ubijałam jajka przez 5 min mikserem. [edit] Ciasto było odrobinę bardziej puszyste. Gdy nie macie miksera, czasu albo chęci możecie pominąć ubijanie a ciasto będzie i tak bardzo dobre ;) [edit]

W drugiej misce mieszamy suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia, cynamon, kardamon.
Do mokrych składników dodajemy suche, całość dokładnie mieszamy. Na końcu dodajemy pokrojone jabłka i mieszamy.

Wlewamy do formy o średnicy ok. 26cm. Ja używam silikonowej. Pieczemy w 180st C do suchego patyczka, czyli ok. 30-40 min.

Wszystkie składniki na lukier mieszamy. Gdy będzie zbyt lejący dodajcie więcej cukru, gdy zbyt gęsty odrobinę mleka/wody ;)

Wystudzone ciasto polewamy cynamonowym lukrem. 



wtorek, 9 września 2014

Jabłecznik z pianką i czekoladową kruszonką



Sezon na jabłka ciągle w pełni a mnie naszła ochota na ciasto ;) Chciałam zrobić coś na szybko więc trochę pomieszałam przepis na ciasto z malinami z przepisem mojej mamy na jabłecznik. Ciasto kruche z warstwą jabłek, budyniową lekką pianką i wykończone kruszonką.. Z mocnym aromatem cynamonowo-kawowym. Idealne do popołudniowej kawy.

Składniki na ciasto:
  • 220g masła (kostka) zimnego
  • 2 i 1/2 szklanki mąki
  • 5 żółtek
  • 1 łyżeczka sody
  • 5 łyżki cukru 
  • 1 łyżka kakao

Składniki na piankę:
  • 5 białek
  • 3/4 szklanki cukru 
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru

Dodatkowo:
  • 10 średnich jabłek
  • cynamon
  • 1 łyżka kawy mielonej
Białka oddzielamy od żółtek.

Żółtka, mąkę, sodę, masło i cukier zagniatamy. Bardzo dokładnie by powstała jednolita kula ciasta.
Dzielimy na dwie części 2/3 i 1/3.

W mniejszej kuli robimy na środku dziurkę wsypujemy kakao i całość dokładnie zagniatamy. Oba kawałki ciasta wkładamy do zamrażalnika.

Formę  (moja 20 x 35) wykładamy papierem do pieczenia. Następnie na dużych oczkach tarki ścieramy białe ciasto równomiernie na całej formie. Lekko ugniatamy i wyrównujemy. Wkładamy do piekarnika 180st C na 20 min.

W czasie gdy ciasto się piecze obieramy jabłka i trzemy na dużych oczkach tarki. Następnie trzeba się pozbyć nadmiaru soku żeby nie wyszedł zakalec. I tutaj domowa metoda mojej mamy - wygniatamy rękami jabłka dzięki czemu uzyskujemy GRATIS w postać świeżo wyciśniętego soku jabłkowego domowy EKO produkt :)

Gdy ciasto się podpiecze wyjmujemy z piekarnika i zabieramy się za zrobienie pianki budyniowej.

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier stopniowo i cały czas miksujemy. Na samym końcu budyń i tutaj uwaga z obrotami najlepiej na wolnych żeby pianka nie "wybuchła" ;)

Na ciasto wykładamy jabłka i posypujemy cynamonem ( u mnie ok 3 łyżeczki) i kawą. Smarujemy pianka i na wierzch ścieramy brązową kulę ciasta. Wkładamy do piekarnika u mnie 195 st C góra-dół przez 40 min.





poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Korzenne kruche ciasteczka wielkanocne



Kolejna propozycja na wielkanocny stół. Kruche ciasteczka korzenne wspaniale się prezentują są chrupiące i maślane :) Więc ucieszą nie tylko oko ale także kubki smakowe ;)
Nie muszą leżakować są idealne do jedzenia zaraz po upieczeniu. Z przepisu wyszło mi około 40 sztuk.

Niestety lukier zawsze robię na oko i teraz zanim pomyślałam że trzeba będzie wrzucić tutaj proporcje już był gotowy. Jednak nie jest to zbyt trudne po prostu mieszamy wodę/sok z cytryny/ białko z cukrem. Ja zużyłam ok 1/2kg cukru pudru i trochę wody. Ale można wykorzystać te wskazówki klik lub klik. Lukier mieszałam z barwnikami w proszku, które zamawiałam na allegro ale w sklepie można zakupić barwniki w żelu Dr Oetkera.


Składniki:

  • 300g mąki tortowej
  • 200g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 120g cukru (u mnie brązowy)
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 1 łyżeczka świeżego cynamonu (potartej laski)


Dekoracja:

  • lukier
  • kuleczki, motylki cukrowe, pisaki, barwniki


Wszystkie składniki wrzucamy do miski, masło kroimy w kostkę i także dodajemy. Całość dokładnie zagniatamy ręką aż wszystkie składniki się dokładnie połączą.

Wyrobione ciasto wkładamy na 40 min do lodówki. Musi być dobrze schłodzone żeby się dobrze rozwałkowało.

Następnie dzielimy na dwie części i każdą należy rozwałkować na grubość ok 1cm. Ja tutaj zużyłam sporo mąki do podsypywania ciasta, bo na początku ciągle mi się przyklejało do blatu i wałka. Więc nasypałam mąkę na blat,, ciasto i wałek też nią dobrze wysmarowałam wtedy bez problemu się rozwałkowało.

Następnie wycinamy kształty.

Rozkładamy na blachę wyłożona papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160st C (termoobieg) albo 170st C (góra-dół) na 12-15 min  ( ale warto kontrolować czas pieczenia - gdy ciasteczka się zarumienią wyjmujemy).

Gdy ciasteczka były zimne zaczynałam zabawę z dekorowaniem ;)